Sałatka pieczarkowa z groszkiem

Dziś coś specjalnie dla miłośników grzybowych przysmaków – prosta, szybka, łatwa i smaczna sałatka z pieczarek. Świetna propozycja na kolację lub przekąskę do pracy. Sprawdzi się też, gdy wpadają do nas niespodziewani goście, bo składniki są banalne i często mamy je w domu, a przygotowanie nie zajmie nam więcej niż 20 minut.

Sałatka z pieczarek

Składniki:

  • 1/2 kg pieczarek
  • 1 puszka groszku
  • 4 jajka
  • pęczek szczypiorku
  • 2 łyżki majonezu
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

Pieczarki myjemy i kroimy w dość dużą kostkę. Wrzucamy na rozgrzany olej i smażymy chwilę do miękkości, a następnie przekładamy na sitko i osączamy z wody. Studzimy.
Jajka gotujemy na twardo, studzimy i kroimy w taką samą kostkę, jak pieczarki. Groszek osączamy, a szczypiorek drobno siekamy.
Wszystkie składniki sałatki mieszamy, dodajemy majonez oraz przyprawiamy solą i pieprzem.
Sałatka idealnie smakuje ze świeżym pieczywem zaraz po przygotowaniu, jak i na drugi dzień.

0 głosów, 0.00 średnia ocena (0% wynik)

Ciasto z galaretką porzeczkową i pierniczkami

Dziś za oknem szaro i ponuro, ale to przecież mało ważne, bo w naszych sercach jest z pewnością gorąco za sprawą Dnia Zakochanych :) Ja generalnie uważam, że o miłość należy dbać każdego dnia, a może nawet z każdym dniem bardziej, ale 14 lutego to może być przecież jeszcze jeden pretekst, by sprawić ukochanej osobie radość i chyba o to powinno w tym święcie chodzić, a nie o pluszowe maskotki i baloniki.
Dlatego zgodnie z dzisiejszym dniem będzie słodko! Na pewno wskazana jest pyszna kolacja, a po niej…no właśnie może jakiś rozpływający się w ustach deser? 

Proponuję kolorowe, lekkie ciasto pełne kontrastów (w końcu jak w miłości – nigdy nie jest czarno ani biało). Ciasto biszkoptowe przełożone kwaskową galaretką o smaku czarnej porzeczki, korzennymi pierniczkami oraz bitą śmietaną. Ciasto może wydawać się bardzo skomplikowane i pracochłonne, ale tak nie jest. Jest proste, wymaga jedynie trochę czasu. Ale warto spędzić nad nim czas, bo efekt jest świetny.
Jak dla mnie – niebo w gębie! 

Ciasto z galaretką porzeczkową i pierniczkami

Biszkopt:

  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki zimnej, przegotowanej wody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Galaretka porzeczkowa:

  • 2 słoiki dżemu o smaku czarnej porzeczki (łącznie ok. 650 g)
  • 2 galaretki o smaku owoców leśnych

Masa śmietankowa:

  • 600 g śmietany 30%
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny

Bita śmietana na wierzch:

  • 250 g śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka żelatyny

Dodatkowo:

  • 3 opakowania pierniczków bez polewy, najlepiej Katarzynek
  • wiórki kokosowe

Przygotowanie:

Biszkopt:
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier, a następnie po jednym żółtku, cały czas miksując. W tym momencie mikser należy odłożyć. Do miski przesiać obie mąki i proszek do pieczenia. Następnie dodawać po łyżce do masy jajecznej i mieszać delikatnie łyżką. Na koniec wlać wodę i wymieszać.
Ciasto wylać na blaszkę o wymiarach ok. 30×24 cm wysmarowaną margaryną i posypaną tartą bułką. Piec ok. 30 min. w temp. 175 st. C. Po wyłączeniu piekarnika uchylić odrobinę drzwiczki piekarnika i pozostawić w nim biszkopt na co najmniej kilkanaście minut. Po wyjęciu – wystudzić.

Galaretka porzeczkowa:
Dżemy włożyć do garnka i podgrzać, dodać do nich 1/2 szklanki zimnej wody, wymieszać i dalej podgrzewać, by były gorące. Zdjąć z ognia i wsypać 2 galaretki. Dokładnie wymieszać masę i ostudzić.

Masa śmietankowa:
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody, przestudzić. Mocno schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, wsypać cukier puder, a na końcu powoli wlewać przestudzoną żelatynę i dokładnie wymieszać.

Bita śmietana na wierzch:
Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, przestudzić. Śmietanę ubić na sztywno, dodać cukier puder i na końcu żelatynę.

Złożenie ciasta:
Biszkopt przekroić na pół. Na jedną część wylać tężejącą masę porzeczkową, ułożyć pierniczki, lekko dociskając je do masy. Następnie wyłożyć masę śmietankową i przykryć drugą połową biszkoptu, lekko docisnąć.
Na wierzch wyłożyć ubitą śmietankę i posypać wiórkami kokosowymi.
Ciasto wstawić do lodówki, najlepiej na noc, by pierniczki zmiękły i ciasto dało się ładnie kroić.

1 głosów, 5.00 średnia ocena (95% wynik)

Ciasteczka miodowe ze słonecznikiem

Muszę przyznać, że to chyba jedne z lepszych ciasteczek z ziarenkami, jakie jadłam. Są kruche i chrupiące dzięki ziarnom słonecznika, dość słodkie przez dodatek karmelowej polewy i na pewno na jednym trudno poprzestać. Można z nich wykroić różne kształty, ja posłużyłam się foremką do babeczek, dzięki czemu uzyskałam ciasteczka w kształcie kółek z karbowanymi brzegami.

Ciasteczka miodowe ze słonecznikiem

Składniki:

Ciastka:

  • 20 dkg margaryny
  • 25 dkg mąki pszennej + do podsypania blatu
  • 1 jajko
  • 1 łyżka miodu

Słonecznikowa polewa:

  • 5 dkg margaryny
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • 10 dkg miodu
  • 15 dkg słonecznika

Przygotowanie:

Na blat lub stolnicę przesiać mąkę, dodać schłodzoną margarynę, jajko i miód, a następnie szybko zagnieść ciasto. Jest ono dość luźne, ale nie należy się tym przejmować. Ciasto zawijamy w folię i wkładamy na ok. 15-20 min. do lodówki.
W tym czasie przygotowujemy polewę ze słonecznikiem: w rondelku roztapiamy margarynę, dodajemy miód, śmietanę i na końcu słonecznik. Przesmażamy chwilę, aż masa zgęstnieje. Odstawiamy, by lekko przestygła.
Ciasto wyjmujemy z lodówki, rozwałkowujemy na grubość ok. pół cm i wykrawamy ciastka (foremkami, szklanką itp.). Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, na każde ciastko nakładamy po łyżeczce polewy słonecznikowej. Pieczemy ok. 8-12 min. w temp. 175 st.C na lekko złoty kolor (należy uważać, by ciasteczek nie piec zbyt długo, bo zrobią się gorzkie).

0 głosów, 0.00 średnia ocena (0% wynik)

Sałatka z buraczków z papryką konserwową

Najbardziej popularne buraczki do obiadu to te zasmażane na ciepło. Ja jednak częściej przyrządzam sałatkę z buraczków na zimno, która jest lekko kwaskowa i orzeźwiająca. Idealnie sprawdzi się jako dodatek do mięs, zarówno zwykłego kotleta mielonego, jak i gulaszu.

Sałatka z buraczków z papryką konserwową

Składniki:

  • 3 buraki
  • pół cebuli
  • pęczek szczypiorku
  • 3-4 strąki papryki konserwowej
  • 2 łyżki soku z cytryny (ewentualnie octu)
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego
  • sól, pieprz, szczypta cukru

Przygotowanie:

Buraki gotujemy w łupinach do miękkości i studzimy. Następnie ścieramy na tarce o dużych oczkach, dodajemy posiekaną cebulę i szczypiorek oraz drobno pokrojoną paprykę konserwową. Wlewamy sok z cytryny, dodajemy majonez i jogurt oraz przyprawiamy. Dokładnie mieszamy i chłodzimy ok. pół godziny.

0 głosów, 0.00 średnia ocena (0% wynik)

Smaki z dzieciństwa

Są takie smaki – lubiane albo i nie, które niemal od razu przywołują nam na myśl nasze dzieciństwo. One w nas zostają na całe życie.

Ja mam kilka takich smaków, zarówno tych, które wspominam miło, bo bardzo je lubiłam, jak i tych, których unikałam, bo mi nie smakowały, choć jak myślę o nich dziś, to już nie mam tak negatywnych odczuć. A może nadejdzie taki moment, że one pojawią się i w mojej kuchni, bo przecież upodobania kulinarne się trochę z czasem zmieniają.

Moje ulubione smaki z dzieciństwa to właściwie wszystkie potrawy z białym serem:

– naleśniki z serem,
– pierogi z serem,
– makaron z serem,
– kluski leniwe podawane u mnie w domu rodzinnym z roztopionym masłem, choć ja zawsze wolałam ze śmietaną,
– sałatka z pomidorów z cebulą i śmietaną – do dziś kojarzy mi się z dzieciństwem, jadaliśmy ją często (bo po pomidory wystarczyło iść do przydomowej szklarni) jako dodatek do kanapek,
– kanapki – to mój kolejny niezapomniany i dotąd uwielbiany smak dzieciństwa. ale nie chodzi tu o zwykłe, tradycyjne kanapki – te, które robiła moja mama to były mega bogate kanapki z niemal wszystkimi warzywami, które mieliśmy w ogródku czy szklarni, sosami i innymi dodatkami (na pewno dla upamiętnienia pojawi się tu na nie przepis). Te kanapki jadło się niemal oczami, bo były tak kolorowe, pyszne i pachniały całą świeżością warzyw z własnej grządki,
– zupa szczawiowa ze świeżego szczawiu z jajkiem – choć w dzieciństwie nie lubiłam zup, to ta była moją ulubioną, zawsze kojarzyła mi się z latem i wakacjami.

I jeszcze dla równowagi – smaki z dzieciństwa, których nie lubiłam:

– młoda kapusta duszona ze skwarkami – dziś już nie uważam, by była niesmaczna, jednak ja przyrządzam ją inaczej i może dlatego mi smakuje. Wystarczyła zmiana sposobu przyrządzania i inne dodatki, by danie, które w dzieciństwie mnie odstraszało, teraz było obecne w moim menu.
– flaki – niestety nigdy nie przekonałam się do tego dania i nie tylko nie jadałam go kiedyś, ale i nie przyrządzam teraz.

A czy Wy macie jakieś szczególnie zapamiętane ulubione bądź znienawidzone smaki z najmłodszych lat?
Jeśli tak, to podzielcie się tym, jestem bardzo ciekawa :)

0 głosów, 0.00 średnia ocena (0% wynik)
Kalendarz
Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
Archiwum
Tu jestem:
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Durszlak.pl

Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Foodki - fotografie potraw i zdjęcia kulinarne

Top blogi

Biorę udział w akcji: